Jak nie drzwiami, to oknem

Życiowych zmagań ciąg dalszy. Po 9-miesięcznych bojach i wielu rozczarowaniach, w końcu odpuściłam. Czy się poddałam? I tak, i nie. Na rynku pracy jest jak jest. Mam sporo ograniczeń, które skutecznie zabierają mi szanse na etat. I niestety, nie mam na to żadnego wpływu, bo zdrowie mam takie a nie inne. Nie jestem poliglotką, nie …

Czytaj dalej Jak nie drzwiami, to oknem

Reklamy