Jak nie drzwiami, to oknem


Życiowych zmagań ciąg dalszy. Po 9-miesięcznych bojach i wielu rozczarowaniach, w końcu odpuściłam. Czy się poddałam? I tak, i nie. Na rynku pracy jest jak jest. Mam sporo ograniczeń, które skutecznie zabierają mi szanse na etat. I niestety, nie mam na to żadnego wpływu, bo zdrowie mam takie a nie inne. Nie jestem poliglotką, nie mam prawa jazdy, minimum 3-letniego doświadczenia w branży ani tytułu magistra. Tak naprawdę – niewiele mam. Na szczęście jestem bardzo uparta i ambitna. Nie tak łatwo odpuszczam (choć jak każdy – miewam chwile kryzysu). Któregoś dnia usiadłam, na chłodno oceniłam swoją sytuację, okoliczności, zebrane doświadczenia, talenty… i doszłam do wniosku, że pora na kolejne zmiany. Ta decyzja wydłuży nieco moje bezrobocie, jednak myślę, że się opłaci. Wyjątkowy myśli podobnie. Można mieć tytuł magistra (i niewiele sobą reprzentować), lub sporo doświadczeń i umiejętności przydatnych na danym stanowisku, przy wykształceniu policealnym czy licencjackim. Sami oceńcie, co będzie bardziej korzystne dla pracodawcy. Papier, czy zastosowanie zdobytej wiedzy w praktyce.

Pewnego dnia, jak zwykle przeglądałam oferty pracy. Pojawiły się dwie oferty, które mnie zaciekawiły i na obie zaaplikowałam. Pierwsza to praca w Fundacji Polskie Pałace na Źródle. Jej celami – zgodnie ze statutem – są m. innymi: ochrona, rewitalizacja, konserwacja, renowacja i adaptacja na cele kulturalne zabytków historycznych obiektów wraz z ich otoczeniem, ochrona środowiska, w tym flory i fauny, w szczególności poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, promocja młodych talentów czy wyrównywanie szans edukacyjnych młodzieży ze środowisk wiejskich, rodzin o niskim statucie ekonomicznym i społecznym, wychowanków ośrodków socjalizacyjnych, resocjalizacyjnych oraz młodzieży niepełnosprawnej. Jestem pełnoprawnym członkiem Zespołu. Ściśle współpracuję z kustoszem tych pięknych obiektów. Odpowiadam też za promocję Fundacji i jej działań w Social mediach. Staram się także zdobyć doświadczenia w branży B2B (poprzez szukanie sponsorów i promotorów Fundacji). Ta umiejętność z pewnością mi się przyda. Drugim zajęciem jest zawodowy warsztat dziennikarski. Podjęłam współpracę z miesięcznikiem OUTRO. Będę dla nich pisać! 🙂 Dostałam już zresztą temat, który ukaże się w październiku…. Dacie wiarę?! Artykuł w gazecie, z moim imieniem i nazwiskiem! :). To dopiero coś! Nigdy nie śmiałam nawet o tym marzyć. Nie myślałam o tym. Jakoś trudno było mi się w tym zobaczyć…Ok, piszę bloga od czasu do czasu, ale hobbystycznie. Sprawia mi to radość. Ale zawodowe pisanie? to zupełnie coś innego! Radość jest tym większa, że miesięcznik porusza tematy, które naprawdę mnie kręcą! Jakie to tematy? Między innymi takie, jak ten:

Motyw maski fascynuje ludzi od dawna. Powraca przez całe wieki w różnych postaciach. Cel ich stosowania zawsze jednak pozostaje stały: ukrywając jedną cechę bądź pogląd, mają ukazać w ich miejsce coś zupełnie innego. Skąd w człowieku chęć do skrywania prawdy o tym, jaki jest? Odpowiedź zależy od sytuacji, o której mówimy, bo maska niejedno ma imię…

Jest to co prawda działalność wolontaryjna, jednak postanowiłam w to wejść. Po pierwsze – to jest to, co lubię. Po drugie – pisanie dla pisma wiąże się z konkretnymi terminami, a to motywuje. Jestem pewna, że dzięki temu będę jeszcze lepsza i profesjonalna w tym, co uwielbiam od dawna (czyli w pisaniu). Kto wie? :). Może kiedyś będę pisać dla jakiejś gazety za całkiem niezłą kasę? :). W końcu dostajemy od życia to, na co się odważymy :). Trzymajcie kciuki :).

PS. Termin ślubu już ustalony. :). Jestem bardzo, ale to bardzo szczęśliwa! :).

Reklamy

8 uwag do wpisu “Jak nie drzwiami, to oknem

  1. Naprawdę nie trzeba mieć magistra by coś w życiu osiągnąć. Ja z moim mgr przed nazwiskiem niby pracuję w urzędzie, ale czy ta praca daje mi prawdziwą satysfakcję? To temat do wielu rozważań. Najważniejsze żeby lubić to co się robi, a reszta jakoś się ułoży. Poza tym, teraz liczą się konkretne umiejętności, kursy zawodowe (może pomysł o tym?), to właśnie pracodawcy cenią i coraz częściej sprawdzają. Gratuluję tej posady w gazecie, to musi być ekscytujące 😊 A poza tym, kiedy ślub? 😊

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s