Kurs przedmałżeński. Czy to ma sens?

W związku z tym, że zapisaliśmy się niedawno na kurs przedmałżeński, w mojej głowie zrodziło się takie oto pytanie: Po co to wszystko? czy w ogóle ma to sens? Czy warto tracić czas na to, by słuchać moralizatorskiej gadki na temat roli kobiety mężczyzny i  kobiety w małżeństwie, czy metod planowania rodziny (czytaj: będących w …

Czytaj dalej Kurs przedmałżeński. Czy to ma sens?

Reklamy

Efekt Wertera – czyli kilka myśli o samobójstwie

      Z racji wieczornej rozmowy, jaką odbyłam dzisiaj na Messengerze, przytaczam pewien post, który nie traci (niestety) na aktualności. Samobójstwo – bo o tym będzie mowa – jest ogromną tragedią człowieka. Na dźwięk tego słowa zawsze zadaje sobie w duchu retoryczne pytanie: cóż takiego musiało się stać, że ktoś postanowił zadać gwałt swojemu …

Czytaj dalej Efekt Wertera – czyli kilka myśli o samobójstwie

(Nie) zabijaj,czyli krótka rozprawa o karze śmierci.

Ci, którzy zdążyli mnie nieco poznać , wiedzą, iż bardzo często poruszam na swoim blogu tematy "niepopularne", trudne, kontrowersyjne, skłaniające do refleksji. Jednym z nich jest z pewnością kara śmierci. Pierwszy raz nad tym problemem pochyliłam się po obejrzeniu filmu „Zielona Mila”. Jest to zresztą jedna z tych pozycji kinowych, do której nieraz wracam. Nie …

Czytaj dalej (Nie) zabijaj,czyli krótka rozprawa o karze śmierci.

Kler. Kilka myśli Jo.

    Religia, wiara oraz polityka - to jeden z tych tematów, których zazwyczaj nie poruszam w towarzystwie. Nie dlatego, że się wstydzę, boję się wyśmiania, czy nie mam nic do powiedzenia. Nic bardziej mylnego. Ja tylko widzę (a także osobiście doświadczam), że to nie ma sensu. Niestety, jesteśmy zbyt skoncentrowani na sobie, zbyt egocentryczni …

Czytaj dalej Kler. Kilka myśli Jo.

Mój brzuch – moje życie, czyli rzecz o aborcji.

  Aborcja – to od dłuższego czasu palący temat, wywołujący burzę emocji. Nie sposób przejść obojętnie wobec tego problemu. Inaczej nazywana poronieniem (wywołaniem poronienia) spędzeniem płodu, zabiegiem, łyżeczkowaniem, skrobanką, czyszczeniem. Dla mnie – wszystkie te określenia to ładnie brzmiący synonim słowa morderstwo. Czy przesadzam? Myślę, że nie. Dostałam wspaniały prezent od moich rodziców. Najcenniejszy ze …

Czytaj dalej Mój brzuch – moje życie, czyli rzecz o aborcji.

Nieco inaczej o Marihuanie

  WPIS ARCHIWALNY:    Marihuana. Słowo, które elektryzuje i nieustannie budzi wiele kontrowersji.Najbardziej znana i uproszczona definicja mówi, że są to wysuszone i czasem sfermentowane kwiatostany żeńskich roślin konopi, zawierające substancje psychoaktywne. W naszym kraju traktowana jest jako narkotyk miękki – jeden z najbardziej popularnych. O tym , jak narkotyki działają na organizm człowieka , …

Czytaj dalej Nieco inaczej o Marihuanie

Świat się kończy. Niemcy zalegalizowali małżeństwa homoseksualistów.

  POST ARCHIWALNY , TEMAT NIE TRACI NA AKTUALNOŚCI No i stało się. Niemcy dołączyły do krajów takich, jak Argentyna, Belgia, Brazylia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Kanada, czy Luxemburg i zalegalizowały w końcu małżeństwa homoseksualistów. Dziwić mnie to raczej nie dziwi. Ten, kto od czasu do czasu śledzi newsy podawane przez media …

Czytaj dalej Świat się kończy. Niemcy zalegalizowali małżeństwa homoseksualistów.