Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Medialna burza wokół Szymona Hołowni.

Szymona Hołownię zawsze bardzo lubiłam i szanowałam. Czytałam artykuły jego autorstwa, oglądałam go w roli prowadzącego program pt. "Ludzie na walizkach" emitowanego na antenie stacji Religia.tv , gdzie zapraszał ciekawych gości. Ceniłam go za intelekt, osobowość, styl życia, a także odwagę w wyznawaniu wiary. Zgadzałam się z nim w naprawdę wielu kwestiach. Piszę o tym …

Czytaj dalej Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Medialna burza wokół Szymona Hołowni.

CHWILA NA REKLAMĘ, CZYLI TROCHĘ PRYWATY

Trochę mnie tu nie było, ale sporo się dzieje. Dużo by pisać. Jest dobrze i oby tak dalej. Pewne sprawy pomału zaczynają się wyjaśniać. Na tydzień-dwa mogę zwolnić tempo. Dziś mam deadlina, ale na szczęście tekst napisany i przesłany do redakcji. Na pewno będzie skorygowany, gdyż temat jest nie do wyczerpania , arcyciekawy i ambitny. …

Czytaj dalej CHWILA NA REKLAMĘ, CZYLI TROCHĘ PRYWATY

Cień ulgi, czyli krótko po wyborach

Jedna z wielu kolejek do lokalu wyborczego. Ja biłam się ze swoimi myślami aż do wieczora. Walczyłam z niechęcią , frustracją i wiarą w to, że mój głos ma znaczenie i realny wpływ na zmianę w naszym kraju. Cóż. Zbyt wielkiego wyboru nie miałam. Jednak spięłam d**ę, wzniosłam się ponad kotłujące się we mnie emocje …

Czytaj dalej Cień ulgi, czyli krótko po wyborach

Voila! Debiutancki artykuł już jest!!!

Kochani! Mam super - wiadomość: debiutancki artykuł właśnie się ukazał !!! Kosztowało to masę czasu, wyrzeczeń, samozaparcia. Teraz wydają plon pierwsze owoce ciężkiej pracy.To było prawdziwe wyzwanie, któremu sprostałam. Wiele ciekawych rzeczy dowiedziałam się podczas zbierania materiałów. Bardzo mnie to ubogaciło i rozwinęło.Ogromna radość i duma przepełniają teraz moje serce. Trudno uwierzyć, ale jedno z …

Czytaj dalej Voila! Debiutancki artykuł już jest!!!

Jak nie drzwiami, to oknem

Życiowych zmagań ciąg dalszy. Po 9-miesięcznych bojach i wielu rozczarowaniach, w końcu odpuściłam. Czy się poddałam? I tak, i nie. Na rynku pracy jest jak jest. Mam sporo ograniczeń, które skutecznie zabierają mi szanse na etat. I niestety, nie mam na to żadnego wpływu, bo zdrowie mam takie a nie inne. Nie jestem poliglotką, nie …

Czytaj dalej Jak nie drzwiami, to oknem

Podobieństwa i różnice. Co lepsze w związku?

Zwykło się mówić , że „podobieństwa się przyciągają”. Przyznam, że o tych sprawach myślę intensywnie od jakiegoś czasu (dlatego też  nie pojawiały się nowe wpisy w moim kawałku sieci). Co za paradoks: Ja, do niedawna zatwardziała singielka – postanowiłam dać sobie szansę: zaryzykować i po raz ostatni wejść w związek. Po prostu spróbować. Miałam wiele …

Czytaj dalej Podobieństwa i różnice. Co lepsze w związku?

Egzamin z życia

Śmierć…. rzadko o niej myślimy, choć prędzej czy później staniemy z nią twarzą w twarz. Kiedy przyjdzie? W jakiej sytuacji życia nas zastanie?. Czy będzie bolało? Czy będę się bać?. Czy ujrzę owe tajemnicze światło- tunel, świetliste postaci Aniołów, zmarłych krewnych?… Pewnie każdy z nas ma o niej jakieś wyobrażenia. Ale jedno słowo – jak …

Czytaj dalej Egzamin z życia